Haven
Haven
7 min czytania

Św. Ojciec Pio: życie, stygmaty, słynne modlitwy i dlaczego cały katolicki świat go zna

Ojciec Pio po ludzku — kapucyn z Pietrelciny, który nosił stygmaty przez pięćdziesiąt lat, słuchał spowiedzi po szesnaście godzin dziennie i stał się jednym z najpowszechniej kochanych świętych XX wieku. Wraz z jego najczęściej odmawianymi modlitwami i jak obchodzić jego święto (23 września).

Jeśli któryś święty XX wieku można nazwać należącym do całego świata katolickiego, to Ojciec Pio. Kapucyn z małego miasteczka w południowych Włoszech nosił stygmaty przez pięćdziesiąt lat, słuchał spowiedzi po dziesięć do dziewiętnastu godzin dziennie u szczytu, założył szpital, który nadal służy dziesiątkom tysięcy ludzi rocznie — i po cichu stał się najpopularniej czczonym świętym stulecia, obok Matki Teresy i Jana Pawła II.

Jego święto wypada 23 września. Oto kim był, czego nauczał i jakie modlitwy katolicy z całego świata wciąż odmawiają w jego imię.

Krótkie życie Ojca Pio

Urodził się jako Francesco Forgione 25 maja 1887 roku w Pietrelcinie, małej rolniczej wiosce we włoskich Apeninach na południe od Neapolu. Pobożny od wczesnego dzieciństwa — później mówił, że od piątego roku życia widział i rozmawiał ze swoim aniołem stróżem — w wieku piętnastu lat wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów, przyjął imię Brat Pio i został wyświęcony na kapłana w 1910 roku.

Po kilku latach kruchego zdrowia i okresowych mistycznych doświadczeń, w 1916 roku został trwale skierowany do klasztoru San Giovanni Rotondo na odludnym Gargano, gdzie miał spędzić następne pięćdziesiąt dwa lata aż do śmierci.

20 września 1918 roku, podczas modlitwy przed krucyfiksem na chórze, otrzymał widzialne stygmaty — pięć ran Chrystusa — w dłoniach, stopach i boku. Pozostały, krwawiąc codziennie, do końca jego życia. Medycyna współczesna nigdy nie znalazła wyjaśnienia. Watykan długo badał (dwukrotnie nakładając okresy ograniczeń na jego posługę); po dokładnych badaniach rany zostały uznane za autentyczne, a posługę Ojca Pio przywrócono.

Zmarł 23 września 1968 roku, w wieku osiemdziesięciu jeden lat. Stygmaty zamknęły się w godzinach przed śmiercią, nie pozostawiając blizn — jakby Chrystus zabrał je z powrotem. Beatyfikowany w 1999 r., kanonizowany 16 czerwca 2002 r. przez papieża Jana Pawła II przed szacunkową trzystu tysiącami ludzi na placu św. Piotra. Jego ciało, ekshumowane i znalezione w dużej mierze nietknięte, jest na stałej wystawie w sanktuarium w San Giovanni Rotondo, które rocznie przyjmuje ponad siedem milionów pielgrzymów — drugie po Lourdes w katolickiej pielgrzymce.

Z czego był znany

Konfesjonał. To było serce jego posługi. Przez dekady Ojciec Pio słuchał spowiedzi po dziesięć, piętnaście, czasem dziewiętnaście godzin dziennie. Pielgrzymi przybywali z całych Włoch, potem z Europy, potem ze świata, często czekając dniami na swoją kolej. Miał reputowany dar czytania w duszach — wiedział, co penitenci zapomnieli albo czego wstydzili się powiedzieć. Wiadomo, że odsyłał ludzi, jeśli czuł, że nie złożyli pełnej spowiedzi, z sugestią, by wrócili, gdy będą gotowi.

Bilokacja. Liczni wiarygodni świadkowie przez dziesięciolecia donosili, że widzieli lub rozmawiali z Ojcem Pio w miejscach, do których fizycznie nigdy nie podróżował. Kościół potraktował świadectwa poważnie na tyle, że bilokacja jest teraz częścią oficjalnej dokumentacji jego życia.

Uzdrowienia. Setki medycznie udokumentowanych uzdrowień przypisuje się jego wstawiennictwu, zarówno za życia, jak i po śmierci. Cuda wymagane do beatyfikacji i kanonizacji były skrupulatnie weryfikowane.

Msza. Jego Msza często trwała godziny, a nie zwykłe czterdzieści minut, bo płakał, robił przerwy, czasem wydawał się wpadać w ekstazę przy konsekracji. Ludzie przychodzili na nią jak na samą pielgrzymkę.

Casa Sollievo della Sofferenza („Dom Ulgi w Cierpieniu") — szpital, który założył w 1956 roku w San Giovanni Rotondo. Jest teraz jednym z największych szpitali w południowych Włoszech, z ponad tysiącem łóżek i centrum badawczym, i pozostaje jego najbardziej konkretnym dziedzictwem.

Jego najczęściej cytowane słowa

Duchowe rady Ojca Pio były słynnie bezpośrednie. Garść jego powiedzeń wciąż codziennie cytowana w katolickich domach na całym świecie:

„Módl się, ufaj i nie martw się. Zmartwienie jest bezużyteczne. Bóg jest miłosierny i wysłucha twojej modlitwy."

To jedno zdanie jest najczęściej drukowanym cytatem Ojca Pio na obrazkach, magnesach kuchennych i biuletynach parafialnych na trzech kontynentach.

„Miej odwagę i nie bój się ataków szatana. Pamiętaj na zawsze: to zdrowy znak, jeśli szatan krzyczy i ryczy wokół twojego sumienia, bo to pokazuje, że nie jest w twojej woli."

„Życie chrześcijanina to nic innego jak ciągła walka z samym sobą; nie ma rozkwitnięcia duszy do piękna jej doskonałości inaczej niż za cenę bólu."

„W najcięższych chwilach schroń się pod płaszczem Najświętszej Dziewicy. Tam nawet demony boją się wejść."

Słynna modlitwa po Komunii

Modlitwa „Zostań ze mną, Panie" (czasem przypisywana jemu, dokładniej rozsławiona przez niego — modlitwa jest starsza) to jedna z najukochańszych modlitw po Komunii w Kościele katolickim:

Zostań ze mną, Panie, bo Cię potrzebuję, abym o Tobie nie zapominał. Ty wiesz, jak łatwo Cię opuszczam.

Zostań ze mną, Panie, bo jestem słaby i potrzebuję Twojej mocy, abym tak często nie upadał.

Zostań ze mną, Panie, boś Ty jest moim światłem i bez Ciebie jestem w ciemności.

Zostań ze mną, Panie, aby mi wskazywać Twoją wolę.

Zostań ze mną, Panie, abym słyszał Twój głos i szedł za Tobą.

Zostań ze mną, Panie, bo bardzo Cię chcę kochać i być zawsze w Twoim towarzystwie.

Zostań ze mną, Panie, jeśli chcesz, bym był Ci wierny.

Zostań ze mną, Panie, bo choć moja dusza jest uboga, pragnę, by była dla Ciebie miejscem pocieszenia, gniazdem miłości.

Zostań ze mną, Jezu, bo zbliża się wieczór i dzień się ma ku końcowi...

Modlitwa idzie dalej; wielu katolików zna początkowe wersety na pamięć i odmawia je w każdą niedzielę po Mszy.

Nowenna do Ojca Pio („Nowenna Skuteczna")

Nowenna, którą Ojciec Pio odmawiał codziennie w intencjach mu powierzonych, jest jedną z najczęściej odmawianych nowenn we współczesnym Kościele. Można ją odmawiać o każdej porze w każdej intencji; wielu katolików zaczyna ją dziewięć dni przed jego świętem (14–22 września, by zakończyć w dniu święta).

Struktura jest prosta: każdego dnia trzy zestawy — Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu — a po nich modlitwa końcowa:

O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam, proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, kołaczcie, a otworzą wam." Oto kołaczę, szukam i proszę o łaskę [wymień intencję].

O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam, o cokolwiek poprosicie Ojca w moje imię, da wam." Oto w Twoim imieniu proszę Ojca o łaskę [wymień intencję].

O mój Jezu, Ty powiedziałeś: „Zaprawdę powiadam wam, niebo i ziemia przeminą, ale moje słowo nie przeminie." Zachęcony Twoimi nieomylnymi słowami, proszę teraz o łaskę [wymień intencję].

O Najświętsze Serce Jezusa, dla którego niemożliwe jest nie litować się nad cierpiącym, zlituj się nad nami biednymi grzesznikami i udziel nam łaski, o którą prosimy, przez Bolesne i Niepokalane Serce Maryi, Twojej czułej Matki i naszej.

Odmów Pod Twoją obronę i dodaj: Święty Pio z Pietrelciny, módl się za nami.

Jak święto obchodzone jest na świecie

We Włoszech 23 września widzi pielgrzymów wlewających się do San Giovanni Rotondo. Ojciec Pio to jeden z włoskich świętych narodowych — obok Franciszka z Asyżu, Katarzyny ze Sieny i Antoniego Padewskiego. Każda włoska parafia ma przynajmniej jedną statuetę albo obraz; wiele ma relikwię.

W Polsce nabożeństwo do św. Ojca Pio jest niezwykle silne — prawdopodobnie najmocniejsze poza Włochami. Polscy pielgrzymi do San Giovanni Rotondo to setki tysięcy rocznie. Jego Grupy Modlitwy (Gruppi di Preghiera di Padre Pio) działają w każdej polskiej diecezji.

W Brazylii Padre Pio pojawia się w niezliczonych parafiach obok świętych z brazylijskimi korzeniami. Nowenna i modlitwa Zostań ze mną są powszechnie odmawiane; relikwie krążą po brazylijskich parafiach do czci w każdym wrześniu.

W Portugalii i Hiszpanii nabożeństwo rozszerzyło się znacznie po kanonizacji w 2002 roku. Wiele parafii zaznacza jego święto Mszą wotywną i nowenną.

W Niemczech i Austrii grupy modlitewne Pater Pio wciąż spotykają się w parafiach i klasztorach kapucyńskich. Niemieckojęzyczna Fundacja Ojca Pio (Padre-Pio-Werk) sponsoruje rekolekcje i publikacje.

Jak obchodzić jego święto

Prosty kształt na środę, 23 września 2026:

Rano. Odmów modlitwę Zostań ze mną, Panie (albo początkowe wersety). Przynieś jedną intencję, którą zaniósłbyś do konfesjonału Ojca Pio.

W ciągu dnia. Odmów Nowennę Skuteczną (około pięciu minut) w konkretnej intencji. Albo przeczytaj rozdział z jego listów — Epistolario Ojca Pio dostępny jest po polsku i pokazuje jego kierownictwo duchowe w najbardziej bezpośredniej formie.

Na Mszy. Wiele parafii celebruje Mszę wotywną o św. Pio z Pietrelciny; jeśli twoja parafia ma Grupę Modlitwy Ojca Pio, często spotykają się tego dnia.

Jałmużna. Szpital Ojca Pio (Casa Sollievo della Sofferenza) przyjmuje darowizny zewsząd. Dawanie miejscowej kapelanii szpitalnej jest tak samo w jego duchu.

Przed snem. Powiedz powoli: Módl się, ufaj i nie martw się. Zmartwienie jest bezużyteczne. Niech to będzie ostatnia myśl przed snem.

Gdzie to pasuje w Haven

Jeśli lęk, zmęczenie albo ciężar długiej spowiedzi to część twojego tygodnia, kolekcja wersety na lęk i przewodnik po spowiedzi stoją pod ręką. Przewodnik po Koronce do Miłosierdzia Bożego to inna krótka codzienna modlitwa z tej samej rodziny praktyki co Nowenna do Ojca Pio — a jego współczesna, św. Faustyna, dała ją Kościołowi w tym samym stuleciu.

Po pojedynczy werset na każdy poranek — werset dnia Haven odświeża się codziennie.

Słowo na koniec

Ojciec Pio nie był wygodnym świętym. Mówił ludziom prawdę o nich. Modlił się godzinami i krwawił z ran Chrystusa przez pięćdziesiąt lat. Zbudował szpital, bo wierzył, że cierpienie jest prawdziwe i zasługuje na ulgę, nie tylko na kazanie.

Jeśli jego święto zastanie cię zmęczonym, zlęknionym albo cicho noszącym coś ciężkiego, jego słowa do ciebie są te same, co do każdego penitenta, który wychodził z konfesjonału w San Giovanni Rotondo:

Módl się, ufaj i nie martw się. Bóg jest miłosierny i wysłucha twojej modlitwy.

Święty Pio z Pietrelciny, módl się za nami.